Tydzień w Tatrach
Wrześniowy, wymarzony od dawna wyjazd, od schroniska do schroniska, plecaki na ramiona, karimaty, śpiwory, i liczymy na spanie na glebie. Powtórka z trasy, której nie dokończyłam mając 13 lat i wędrując z Tatą. Trasa? Rozplanowana tutaj, na dole. Osobny link - klik.
