Gdy tylko przybyliśmy do Paleokastristsy, nasze zwiedzanie zaczęliśmy od zaznajomienia się z okolicznymi plażami. Mieszkaliśmy w apartamentach Anemona, blisko końca miasteczka. Najbliższe plaże to La Grotta (szło się 3-5 minut) i Agia Triada (koło 10), dalej znajdowały się plaże prywatne. Następne warte uwagi to Agios Spiridon i Agios Petros, jednak dojście do nich zajęłoby prawie godzinę (położone są po przeciwnej stronie Paleokastritsy, u podnóża klasztoru). Jednak... Okazało się że idąc w drugą stronę, można szybko dojść do równie pięknych plaż.
Te ciekawe, interesujące, ważne, ze względu na naszą historię, albo po prostu przyciągające uwagę. Mnóstwo z nich są związane z jedzeniem (my zwiedzaliśmy Lwów też kulinarnie, nie da się ukryć!).
Tydzień w Tatrach
Wrześniowy, wymarzony od dawna wyjazd, od schroniska do schroniska, plecaki na ramiona, karimaty, śpiwory, i liczymy na spanie na glebie. Powtórka z trasy, której nie dokończyłam mając 13 lat i wędrując z Tatą. Trasa? Rozplanowana tutaj, na dole. Osobny link - klik.
Chodzi mi to po głowie od paru tygodni, i nie mogę przestać myśleć o tej eskapadzie. Przejechać autostopem całą Europę, by dojechać do Porto. Chciałabym, i to bardzo.
Dwie propozycje na dłuższą (ponad 20 km) i krótszą (12 km) trasę, w sam raz na kwietniowy weekendowy wypad w góry. Krótkie wycieczki w okolicy Karpacza: przyjemna, choć nieco bardziej wymagająca trasa na Śnieżkę, oraz spokojny szlak na Chojnik.
Co zobaczyć koniecznie, a co odpuścić?
Gdzie warto się przejść, jakie muzea odwiedzić?
Dlaczego ZOO w Kopenhadze jest cudne?
Gdzie warto się przejść, jakie muzea odwiedzić?
Dlaczego ZOO w Kopenhadze jest cudne?
Całkowicie subiektywna lista miejsc które nas urzekły - może i Wy odkryjecie ich urok?
Zaczęło się po wariacku, jak zawsze.
Z pożyczaniem namiotu dzień przed wyjazdem i obdzwanianiem w tym celu wszystkich znajomych. Po w miarę przespanej nocy, dorzuceniu zapomnianych rzeczy do plecaka — wsiadam w autobus i podjeżdżam na pętlę.
Z pożyczaniem namiotu dzień przed wyjazdem i obdzwanianiem w tym celu wszystkich znajomych. Po w miarę przespanej nocy, dorzuceniu zapomnianych rzeczy do plecaka — wsiadam w autobus i podjeżdżam na pętlę.
Lista rzeczy według której pakuję się jadąc, czy to w grudniu w Tatry, czy na początku kwietnia w Karkonosze.
Oczywiście czasami trzeba ją nieco zmodyfikować, ale powinna być dobrą bazą, którą można wydrukować, i trzymać przy plecaku w trakcie pakowania się do wyjazdu ;)
Niewymienione górskie buty na nogach i jedzenie - każdy preferuje co innego, nasze wyprawy bazują głównie na kanapkach, tabliczce czekolady, kabanosach, batonach muesli, gorącej herbacie w termosie. Do przygotowania w schronisku zabieram trochę herbat, kisiele, warto wziąć zupki chińskie. Wiem też, że ludzie zabierają orzechy, mieszanki studenckie, wafle ryżowe, klasyczny pasztet. W sumie jedzenie zabierane na wycieczki to dobry temat na cały osobny post.










